poniedziałek, 10 lutego 2014

Nie-FIMO wkrętki.

Dziś kolejna porcja wkrętek, tym razem nie z fimo:

Te kwiatki marzyły mi się od dawna i jak już wspominałam w końcu znalazłam odpowiednio małe - 11mm:





Czekam jeszcze na wyniki egzaminu, a w międzyczasie zachwycam się pogodą :) I od 3 dni się obijam... Czas w końcu wziąć się za robotę! Może tym razem... szydełko? ;>

A fanów kosmetyków zapraszam na rozdanie na blogu Japońskie Kosmetyki.

7 komentarzy:

  1. Wkrętki jakiekolwiek by nie były i tak będę je wielbić ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam takie kwiatki <3 dostałam podobne od koleżanki w kolorze miętowym :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze i czwarte są najpiękniejsze <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze, są one dla mnie motywacją do dalszej pracy. Zawsze odwiedzam blogi komentujących ;)
Z powodu spamu musiałam wyłączyć anonimowe komentarze.
Proszę o nie nominowanie mnie do LBA.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...